*oczami Nialla*
Szedłem do szkoły z nadzieją, że po drodze nie wpadnę na kogoś z 'mojej paczki'. Ostatnio strasznie dają mi w kość.. Mam ich po prostu dosyć. No może oprócz Zayna. On jedyny podtrzymuje mnie na duchu. No bo co ja w sumie poradzę ?! To chyba normalne w moim wieku. Tak, zakochałem się. Hah ! Niektórzy pewnie powiedzieliby, że to świetnie, ale czy ja wiem, czy tak super ? W sumie nic nie byłoby źle, gdyby nie to, że ona ma mnie po prostu w dupie... Znamy się z widzenia, rzadko kiedy zamienimy dwa lub trzy zdania. Może dlatego, że jest z tej 'wyższej' sfery. Ciekawe czy w ogóle wie jak się nazywam... Poznałem ją, bo chodzimy razem na dodatkowy w-f. Och... Dziewczyna daje czadu na boisku... I zajebiście wygląda w pod kolanówkach... Ale na co mi to, jak nie wie kim jestem. Oprócz tego, jest coś jeszcze, taki szczególik... Ona ma chłopaka. Nie przepadam za nim.. Jest cholernym kutasem, który ugania się za dziewczynami. Stawiam nawet, że nic nie czuje do [T.I], bo cały czas, kiedy jej nie ma siedzi z inną to znów następną.. Swoją drogą, ciekawie czy ona wie, o jego zachowaniu. Pewnie nie. Szkoda ! Bardzo bym chciał, żeby się o tym dowiedziała. Może miałbym wtedy większe szanse... Na dodatek Mike ma wypasioną furę, a w szkole uważany jest tak, jakby był jakimś bóstwem. Gdyby wiedział prawdę, czyli to co czyje do 'jego dziewczyny' skopałby mi dupę. On może wszystko !! Jego starzy są bogaci, a on jest jedynakiem.. Ma wszystko czego zechce... nawet ją... grrrrrr....
- Siema Stary ! - z zamyśleń wyrwał mnie nie kto inny jak Zayn.
- Hej... - opowiedziałem cicho
- Co tam ? Coś nowego w sprawie [T.I] - zapytał
- CICHO ! - wrzasnąłem - Jeszcze ktoś nie dowie !
- Dobraaa ! Uspokój się... - Zayn uniósł ręce w geście obrony.
- Proszę Cię.. Nie mów tego w miejscach, gdzie NIE jesteśmy sami.. - tłumaczyłem - To jest korytarz szkolny ! Tutaj ściany mają uszy ! Chyba to nie za dobre miejsce do rozmawiania na ten temat...
- Spoko. Chciałem tylko wiedzieć.. No wieeeesz.. - wiercił mi dziurę w brzuchu.
- Okej.. Jak Cię to tak bardzo interesuje, to powiem Ci - zakryłem ręką oczy - Nic w tej sprawie się nie zmieniło.. ZERO czegokolwiek... - może dobrze mi zrobi jak z siebie to wyrzucę...
Rozejrzałem się wkoło, bo zobaczyć czy gdzieś niedaleko nie ma osoby nieporządanej, która wcale nie musi o niczym wiedzieć.
- Stary.. - zacząłem - Nie wiem co mam nawet myśleć o tej całej sprawie.. No bo zobacz... przecież ona.. [T.I]... - zatrzymałem się na chwilę, żeby porządkować sobie myśli - ona nawet w 1/3 nie spojrzy na mnie tak, jak ja widzę ją... To nie ma najmniejszego sensu... ona ma chłopaka !! Nie wiem co sobie wyobrażałem...
- Wszyscy dobrze wiemy jaki jest Mike ! I wszyscy wiemy też, że [T.I] nie jest jego warta.. Ona wydaje się być bardzo porządkowaną i mądrą dziewczyną, a on ?! On to zwykły cham. Sam widzisz jak ogląda się za innymi - ciągnął Zayn.
Czy on właśnie próbował mnie pocieszyć ?
- Tak, ale co jeśli... Jeśli oni na prawdę się kochają ?! - wyrzuciłem
- Proszę Cię przestań !!!! Miłością śmierdzi od nich na kilometr ! Pfff - zaśmiał się
- Przecież [T.I] nigdy nie będzie moja, że moja - pokręciłem głową - Jestem tylko nastoletnim frajerem !!! - krzyknąłem.
W pewnym momencie oczy Zayna zrobiły się jak pięciozłotówki.
- Coś nie tak ?? - zapytałem.
- Yyyyy...tak...a w zasadzie to....odwróć się - chłopak pokazał za mną palcem.
O BOŻE !! Ona tam stała !!!! Całe szczęście, że (jak zwykle z resztą) nie zwracała na mnie uwagi.
- A co jeśli usłyszała ?! Kurwa... - przekląłem pod nosem
- Chodź zaraz zaczynają się lekcje - Zayn poklepał mnie po plecach - Nie przejmuj się tak ! Wątpię, żeby usłyszała cokolwiek..mam nadzieje - uśmiechną się.
Idąc do sali cały czas myślałem o tym, żeby ona tego nie usłyszała... Wtedy to już wcale nie miałbym u niej szans.. A zresztą, czy mam jakieś szanse teraz ?! Nie mam nic do stracenia...Heh...Do tego w sobotę jest szkolny bal. Nie mam pary. Tak bardzo chciałbym ją zaprosić... No le jak już wspomniałem Mike spotkałby mi dupę.. Wolę nie ryzykować. I tak jestem frajerem... Tylko nastoletnim, głupim frajerem..
*oczami [T.I]*
Szłam sobie właśnie korytarzem i usłyszałam, że Niall mówił coś o mnie... Nie jestem pewna co, ale był jakiś sfrustrowany i powtarzał tylko, że jest frajerem. Nie wiem dlaczego, ale jeśli mam wyrazić swoje zdanie to wcale tak nie uważam. Niall jest bardzo miłym chłopakiem. Uważam, że jest słodki. Szkoda, że tak mało się znamy.. Może moglibyśmy być przyjaciółmi... Szczerze mówiąc, to bardzo go lubię, chociaż jest jak jest. Boże co ja w ogóle wygaduje ?! Jeśli Mike by się o tym dowiedział miałabym przechlapane. Mało tego boje się, że Niallowi też zrobił by krzywdę. Jestem 'tylko jego' . Ale kocham Mike'a... tak mi się wydaje... O widzę go !!
- Cześć Skarbie - krzyknęłam biegnąc w jego stronę.
Zaraz, zaraz ! Co ta lafirynda robi obok niego ?!?!? Dlacz...Dlaczego ona go obejmuje ?! Fuuuj !! Pocałowała go !
- Możesz mi do cholery wytłumaczyć co to ma znaczyć ?! - zaczęłam krzyczeć, a Mike nadal siedział, a nawet mało co go przejęłam.
- Kochanie... - zaczął z dumą w głowie
- Nie mówi do mnie kochanie !! Długo to trwa ?! Zawsze kiedy mnie nie ma, tak dobrze się bawisz ?!?! ZAWSZE ?!?! - wybuchłam, a z oczy zaczęły kapać mi łzy. - Ale w sumie mogłam się tego po Tobie spodziewać ! Ty ...Ty chuju !!! To... To koniec !! - zaczęłam oddalać się od niego, a ten nawet nie protestował.
Czyli miałam racje.. zawsze tak było... Nawet... nawet nie chciał mi tego wytłumaczyć... To dało mi do myślenia.
- A to skurwiel ! - krzyknęłam wychodząc ze szkoły.
* * *
Dzisiaj jest bal szkolny... Nie chce na niego iść.. Nawet nie mam z kim... Och gdyby Niall.... Dlaczego ja wgl o nim myślę ?! Pewnie ma już z kim iść... Przecież jest przystojny no i .... No nie znowu !!! Gdyby nie to, że jestem w tej szkole ostatni rok, olałabym ten cały bal. Ale nie wypada mi... Zawiodę nauczycieli.. przecież im obiecałam, nie mogę stracić swojej reputacji tuż przed końcem roku.. Nie, to by było straszne...
*oczami Nialla*
No tooo... Jestem na balu. Ogólnie atmosfera jest ok. Zaniepokoiło mnie tylko to, że Mike przyszedł z Sandrą. Przecież jest z [T.I] . A może o czymś nie wiem ?! W sumie to podobne do niego... pffff... Nawet nie mam z kim pogadać... Świetnie.. Zayn musi mieć tak mały pęcherz ?! Lolz... chodzi do łazienki co najmniej kilka razy w godzinę.
O Boże [T.I] przyszła ! Wygląda zajebiście.. Jak zwykle z resztą... Piękna kremowa sukienka przed kolano pasuje jej. I te włosy... Mało tego, jest ślicznie pomalowana, chociaż lubię ją i bez makijażu.. Boże noooo.. przez to zacząłem zwracać uwagę na duperele takie jak, makijaż... Tracę głowę..
Kurwa mać !!! Ona idzie w moją stronę !! ONA . IDZIE . W . MOJĄ . STRONĘ !!! Czułem jak zaczynam drżeć... Nie no to jakiś żart... Przecież taka laska w życiu by do mnie nie podeszła nooo !! Chyba się uszczypnę...
- Hej Niall . - powiedziała cicho.
O mój boże !!! Ona zna moje imię !! Przecież ona miała mnie w dupę !!! Dlaczego nie ma mnie w dupie ?! Ona wie kim jestem !!
- Heej - opowiedziałem nieśmiało.
A ona... Podeszła i mnie pocałowała !! Pocałowała mnie !
- Niall, wiesz... chyba.. chyba lubię Cię w ten sposób.. - zaczęła, a moje serce czułem już w gardle
- Ale.. -zacząłem, ale przerwała mi.
- Nie przyznawałam się do moich uczuć... Nie chciałam dopuścić do siebie myśli, że zakochuje się w Tobie, ale... ale teraz już wiem... I zanim pomyślisz, że jestem zdzirą, bo niedawno zerwałam z chłopakiem, a już lecę do Ciebie, wiedz, że jestem pewna tego uczucia jak daty swojego urodzenia. - powiedziała
Zaraz co ?! Zerwała z Mike'em ?! To nie jest teraz istotne.. Ona... ona coś do mnie czuje... Boże...
- Mam dwa bilety na jutrzejszy mecz.. pójdziemy razem ? Proszę nie mów 'może' tylko zgódź się - po chuja zacząłem gadać o jakichś biletach ?!!? - bo.. wiesz.. chyba też Cię lubię w... w ten sposób... - nadal nie mogłem ogarnąć tego co właśnie się wydarzyło
- Ale przecież jestem tylko nastoletnim frajerem - powiedziałem
- Jak ja - uśmiechnęła się i ponownie złączyła nasze usta w pocałunku.
________________________________________________________________________
Heej <3
wczoraj w nocy wymyśliłam temat na tego imagina :D
pewnie większość z Was skojarzyło go z piosenką Teenage Dirbag, którą 1D coverują :D
no i właśnie o to chodziło :)
i tak oto powstał imagin na podstawie piosenki :D
OKS ONIEC TEJ GDANINY xD
Chciałabym Wam bardzo podziękować, za to, że komentujecie :) ;*
to świetna motywacja do pisania dalej i dalej :) Bardzo cieszy mnie też fakt, że moje wypociny się komuś podobają <3
a więc MASSIVE THANK YOU jakby to Harry powiedział :D
LOVE YOU ALL !! <3
Pozdrowionka ;***
Fajny Blog :D
OdpowiedzUsuńSUPER CZEKAM NA NEXT <3
OdpowiedzUsuń